Ruszył mój autorski blog Horror na weekend


Friends! Jak dobrze wiecie - jestem wielkim fanem kina grozy. Uwielbiam horrory. Staram się oglądać przynajmniej jeden scary movie tygodniowo :-) Od dawna gromadzę także, stale rozbudowywaną kolekcję klasycznych filmów grozy na blue-ray i DVD. Mówiąc krótko - mam o czym pisać i opowiadać jeśli chodzi o filmowe horrory. W związku z tym, chciałem zabrać Was na wyprawę do kina pełnego grozy. 

W wakacje uruchomiłem blog: horrornaweekend.blogspot.com. Od kilku miesięcy staram się regularnie podrzucać tam kolejne teksty i dodatkowo uzupełniać je materiałami audio-wideo na moim kanale YouTube: smigielstories

Nie ma tego jeszcze wiele, ale chyba znalazłem już właściwą formę pisania i nagrywania materiałów na ten temat. Cel jest prosty - chciałbym w tym roku polecić Wam przynajmniej 50 horrorów do obejrzenia. Niektóre z nich to klasyki, inne są zapomnianymi dziełami sztuki, a jeszcze inne to frywolne eksperymenty - tak szalone, że aż dobre. 

Zapraszam Was do czytania, słuchania i oglądania. Wybaczcie różnorakie edycyjne wpadki - wszystko robię przy tym projekcie sam jeden, one small man army :-)

A dlaczego warto zacząć przygodę z filmowym horrorem? Po pierwsze, naukowo udowodniono, że oglądanie historii grozy jest dobre dla naszej psychiki. To jak reset dla umęczonego stresem umysłu. Po drugie - horror jest tą dziedziną sztuki i tym wycinkiem kultury popularnej, w którym wciąż najwięcej się eksperymentuje. Twórcy i twórczynie grozy nie boją się ryzykować, łamią zasady, przekraczają granice, nie boją się cenzury i śmiało opowiadają prawdziwe historie o nas - o tym, jak strach i różnorakie lęki definiują człowieka. 

Więcej już nie ględzę. Zapraszam do odwiedzin: horrornaweekend.blogspot.com

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Spotkanie i rozmowa z Jackiem Inglotem w Dolnośląskim Centrum Filmowym

Tequila - Pyrkon 2014!

Reaktywacja bloga. Premierowe opowiadanie w Magazynie SFinks!