Posty

Wyświetlam posty z etykietą fragment

Nowe opowiadanie, pt. "Hotel pod cycami" już wkrótce dostępne w postaci ebooka.

Obraz
Wróciłem do regularnego pisania. Także do pisania opowiadań.   Praca nad opowiadaniem jest dla mnie jak robota w fabryce czekoladek. Każda czekoladka jest inna, a czytelnik nie dowie się jaki smak skrywają w środku, aż ich nie rozgryzie. Opowiadania to również świetny trening pisarskiego warsztatu i możliwość dowolnego żonglowania konwencjami. Naprawdę lubię to robić, a jeszcze bardziej lubię dzielić się tymi mini historiami z Czytelnikami. Dlatego postanowiłem, że będę te nowe teksty zamieniał w darmowe ebooki, z których za jakiś czas powstanie nowy zbiór. Chciałbym traktować te opowiadania jak czytelnicze single . Pojedynczy singiel będzie jedną dłuższą albo dwiema krótszymi historiami, po profesjonalnej korekcie i redakcji, zawodowo złożonymi w ebook ( epub/mobi/pdf ) i opatrzonymi okładką. Każdy z nich będzie można m.in. ściągnąć sobie na e-reader, czy telefon z tego bloga. Pierwszy singiel jest już napisany i zredagowany. Lada chwila zaczną się prace nad jego okładk...

Tequila: Liczba Bestii (nowy fragment powieści)

Obraz
Zapraszam do przeczytania nowego fragmentu powieści o przygodach Tequili Projekt Tequila . Postaram się takie krótkie obrazki podrzucać coraz częściej, bo i finał prac nad książką coraz bliżej. ZAPIS NR 2678393 WRAŻENIE: PEŁNE 3…2…1… Start: Chcieli wyciąć jej oczy. Słyszała wyraźnie, jak o tym rozmawiali – jej ojciec i ktoś jeszcze. Kiedy zrozumiała sens tej rozmowy, kompletnie sparaliżował ją strach. Leżała nieruchomo. Czuła, że jej ciało jest rzeczywiste, że ma ręce, nogi i oczy, ale nie była w stanie podjąć żadnego działania. Na dodatek kompletnie ją czymś oślepili. Nie mogła dostrzec niczego poza rażącą bielą. Nagle przy jej lewym uchu dał się słyszeć szept. – Patrz na czarny punkt, który zaraz dostrzeżesz – powiedział ktoś, niespodziewanie wypełniając jej głowę. Uczepiła się tego głosu jakby był dowodem na jej istnienie. Niemal czuła jak suche, spękane usta, ocierają się o jej policzek. – Jak w słowach piosenki – szeptał dalej. – Jest dziś na słońcu mała, cz...