Posty

Wyświetlam posty z etykietą Lucas

7 rzeczy, które wnerwiły mnie w Rogue One! (Star Wars)

Obraz
1. Brak charakterystycznej muzyki i napisów w czołówce, ale ujęcie „na planetę” już jest. Poważnie? To ja oglądam Gwiezdne Wojny , czy jednak nie? 2. Główni bohaterowie ledwie nakreśleni kilkoma kreskami. Nie ma z kim się utożsamiać, a umieralność większa, niż w przypadku liczby wrogów zabitych przez Rambo . Na nikim mi nie zależy.   3. Muzyka... jednak nie dość dobra.   4. Totalnie nieoryginalny robot. Nuuuuda.   5. Ten film jest nieśmieszny. Ten film jest smutny i dobijający. Zamiast zabawnej, lekkiej, przygodowej space-opery dla rodziny (pełnej magii i fantastyki), dostajemy pseudo-realistyczny dramat wojenny w kosmosie dla hard-core fanów. TO NIE SĄ ŻOŁNIERZE KOSMOSU !   6. A skoro klimat filmu nijak ma się do reszty cyklu – po co robić tak płynne przejście między RO, a NH??? W RO Vader jest psychopatycznym mordercą, ale 3 minuty później w NH już nie? To się nie trzyma kupy.  7. Film niczego nie wnosi do uniwersum. Równie dobrze, mogłob...

Star Wars: Rebels (serial "Rebelianci") - wrażenia, recenzja, przemyślenia.

Obraz
Uwielbiam Starą Trylogię. Zanim jeszcze zobaczyłem ją na wideo, fabułę wszystkich części opowiadał mi starszy brat. Ja byłem jeszcze za mały, aby iść do kina choćby na „Powrót Jedi”. Bawiłem się za to tanimi podróbkami klasycznych figurek Kennera i godzinami wpatrywałem w pojedyncze fotosy z planu filmowego, drukowane w „Świecie Młodych”.  Kiedy tylko stało się to możliwe, z radością zaliczyłem kinową Edycję Specjalną. Wychowałem się także na grach Lucas Arts: „Dark Forces”, „Jedi Knight”, „Shadows of the Empire”, „X-wing vs TIE Fighter” . W między czasie zaliczyłem książkową trylogię Timothy Zahna , pożyczałem też od kolegów wydawane w Polsce komiksy z uniwersum, a soundtrack Johna Williamsa był pierwszym muzycznym CD, które kupiłem w życiu za swoje kieszonkowe (drugim okazał się zakupiony w 1998 roku, już w Berlinie, soundtrack z pierwszego „Conana”!). „Gwiezdne Wojny” wciągnęły mnie na dobre, ale nie chodziło o fanatyczne uwielbienie dla serii, lecz bardziej o to, co mogł...

Star Wars 7 - PLOTKI #1

Obraz
Ciekawe spekulacje na temat głównego złego w nowej trylogii Gwiezdnych Wojen . Mówi się, że może nim zostać niejaki Darth Plagueis , o którym wspomina Kanclerz Palpatine w III Epizodzie, w rozmowie z Anakinem: „ Did you ever hear the Tragedy of Darth Plagueis the Wise ?” Plagueis był mentorem Sidiousa , a na dodatek jako jedyny poznał sekret nieśmiertelności. Jakiś czas temu w powstanie powieści o jego przygodach nieoczekiwanie zaangażował się sam George Lucas , a Hasbro zabroniono tworzenia zabawek z rozszerzonego uniwersum GW, ale z wyłączeniem postaci Dartha Plagueisa (jego figurki są nadal w produkcji). Tajemniczy lord Sith może być w pełni tworem CGI odegranym przez Andy'ego Serkisa (z głosem Maxa Von Sydow ) i podobno wykończy Hana Solo ... Spekulacje, spekulacje, ale czuję drżenie MOCY, bo czarny charakter w nowej trylogii musi być kimś absolutnie wyjątkowym.