Posty

Wyświetlam posty z etykietą Sting

Czego słucham w czasie pisania, czyli 10 rzeczy, których nie wiecie o Jonnym Langu.

Obraz
1.  Jonny Lang (ur. 1981) zaczął karierę, mając 13 lat i już wtedy zadziwiał barwą głosu charakterystyczną dla 40-50 letniego bluesmana oraz wirtuozyjną grą na gitarze.  2. W początkach kariery występował na scenie na boso w hołdzie tragicznie zmarłemu przyjacielowi. Przestał to robić, kiedy kilkakrotnie groźnie poraził go prąd z okablowania od nagłośnienia. 3. Jeszcze jako absolutny młodzian miał kameo w filmie „ Blues Brothers 2000 ”. 4. Koncertował w trasie u boku Aerosmith, The Rolling Stones i Stinga . 5. W roku 1999 został poproszony o prywatny występ w Białym Domu dla pary prezydenckiej. 6. Jego wielkim fanem jest znany z „ Predatora ” (żujący tytoń gość z obrotówką!), Jesse Ventura (dobry kumpel Arnolda Schwarzeneggera ) 7. Najczęściej gra na gitarze Fender Telecaster Thinline . 8. Jego żoną jest od 2001 roku aktorka Haylie Johnson (znana z serialu „ Dr Quinn ”), mają urodziny tego samego dnia, choć ona jest o rok starsza. 9. W 2000 roku L...

Opowiadam o Stingu na antenie Radia Wrocław...

Obraz
W związku z premierą książki " STING: Opowieści z Newcastle " byłem gościem programu Grzegorza Chojnowskiego w Polskim Radiu Wrocław . Posłuchajcie: http://www.prw.pl/articles/view/30776/nowy-sting-na-plycie-i-w-ksiazce

(Łukasz Śmigiel) Śmiga siedem dni #2

Obraz
Przez ostatnie tygodnie byłem wyłączony z normalnego życia, głównie za sprawą biografii Stinga : Opowieści z Newcastle , która będzie miała premierę w Empikach dokładnie tego samego dnia, co nowy album pana pszczoły The Last Ship (żona pozwoliła mi na Amazonie zamówić wersję Deluxe! Radość! :-)). Przy okazji, dla tych, którzy mogą nie wiedzieć. Nikt na mnie nie mówi „Łukasz”. Nie znoszę swojego imienia. Przyjaciele i rodzina od wieków wołają na mnie „Guciu” albo „Gucio”, a ksywa wzięła się stąd, że w dzieciństwie, gdy w telewizji leciała Pszczółka Maja , miałem śpiochy w żółto-czarne pasy i pyzatą buźkę (taka mi zresztą pozostała). Rodzice zaczęli nazywać mnie „Guciem” i tak już zostało. I teraz najważniejsze :-) Jak sądzę, analogia z historią o tym, jak Sting został Stingiem jest oczywista :-) No, nie mogę go nie lubić! Do rzeczy jednak... Co tym razem polecam, po dwóch tygodniach walki z kupami mojego syna (Kuba ma już ponad półtora miesiąca!) i stingologią pod poduszką? ...

(Łukasz Śmigiel) Śmiga siedem dni #1

Obraz
Wracam do roboty po urlopie ojcowskim i zaczynam nadrabiać wszystkie zaległości. Na dobry początek startujemy z opowieścią o ciekawych odkryciach z ostatniego tygodnia. Zasada jest prosta... Głowę trzeba nieustannie napychać nowymi historiami, aby móc tworzyć własne. Śmignęło siedem dni... Oto co mogę Wam polecić. Do oglądania: Trzy tygodnie temu urodził mi się syn, Jakub. Jedno z jego codziennych karmień wypada między drugą, a trzecią w nocy, a ja odpowiadam za to, aby mu się po jedzonku przynajmniej trzy razy odbiło. Żeby w międzyczasie nie usnąć, oglądam na raty ulubione odcinki seriali. W zeszłym tygodniu zaliczyłem setny już raz oba odcinki „ Mieczy Waylanda ” (pamiętny „ Robin z Sherwood ”).  Co porywa w tej historii? Grupa śmiałków, którzy niczym siedmiu wspaniałych, udaje się w daleką podróż, aby bronić wioskę przed przypominającymi demony najeźdźcami. Wątek zakonnic, które okazują się czcicielkami diabła, a kiedy zrzucą habity, widzimy, że są to ponętne ...